Rewolucja Xado

Na rynku dostępnych jest wiele dodatków  do  olejów  i  paliw,  których zadaniem jest poprawa pracy silnika. Produkty te zazwyczaj przeznaczona są do silników samochodów używanych,  żeby  nie  powiedzieć zużytych.  W  powszechnej  opinii wszelkie produkty, które ochrzczone  są  wspólną  nazwą  „motodoktorów”,  są  nieskuteczne  lub  skuteczne  jedynie  w  krótkim  okresie. Zazwyczaj doraźnie kamuflują one niedomagania  wynikające  ze  zużycia części mechanicznych, takie jak nadmierne zużycie oleju, niska moc, dymienie. Nikt specjalnie nie ma pretensji do tego rodzaju środków, że działają krótko — przecież dolanie  kilkudziesięciu  czy  nawet kilkuset  mililitrów  jakiegoś  płynu do silnika nie spowoduje, że silnik sam się naprawi, to byłoby szaleństwo! Czy aby na pewno?

Specjaliście  z  niedawno  otwartego  w  Polsce  oddziału  koncernu chemicznego  Xado,  który  działa na  całym  świecie  od  1991  roku, przekonują,   że   taka   chemiczna „naprawa główna” jest możliwa, co więcej — nazywają ją rewitalizacją i  posiadają  mocne  argumenty  na poparcie swojej tezy. Xado oferuje wiele  produktów  dla  motoryzacji, jednak  najważniejsza  jest  rodzina produktów,  w  których  wykorzystuje  się  odkryte  przez  naukowców koncernu    zjawisko    rewitalizacji. Podstawowymi  produktami  są  tu rewitalizanty z najnowszym Xado 1 Stage na czele. Produkty te dodaje się  do  oleju  silnikowego,  zależnie od  stopnia  zużycia  silnika  polecane są różne wersje rewitalizantów, po  czym  następuje  proces  rewitalizacji  (opisany  w  ramce),  który przywraca silnikowi jego pierwotne parametry.   Takich   deklaracji   widzieliśmy  już  wiele,  jednak  Xado na  ich  poparcie  przedstawia  powszechnie    uznawany    certyfikat TÜV  —  który  potwierdza  zgodność  deklarowanych  właściwości z  rzeczywistością.  Badania  przeprowadzone  przez  TÜV  Turyngia potwierdziły,     że     zastosowanie żelu  rewitalizującego  firmy  Xado spowodowało  zwiększenie  i  wyrównanie  kompresji  w  cylindrach  z 11 do 14 atm, wzrost mocy silnika  o 2,7%, zmniejszenie zużycia paliwa o 5,3% oraz zmniejszenie emisji gazów spalinowych.

Co  to  wszystko  ma  wspólnego  z   tuningiem?   Wbrew   pozorom sporo,  bowiem  pogoń  za  mocą  w silniku,  który  nie  jest  w  doskonałym  stanie  technicznym,  mija  się z   celem.   Ponadto   deklarowane przez  specjalistów  Xado  znaczne zmniejszenie tarcia wewnętrznego powinno mieć niebagatelny wpływ na trwałość bardzo wysilonych jednostek napędowych oraz na odzyskanie  części  energii  traconej  na pokonanie  oporów  własnych  (a  to można już zmierzyć na hamownii). Dlatego  wspólnie  z  polskim  oddziałem firmy rozpoczynamy serię testów,  które  mają  sprawdzić,  jak produkty  Xado  wpłyną  na  parametry silników, zarówno seryjnych, jak  i  tych  modyfikowanych  lekko  i  mocno.  W  kolejnych  wydaniach będziecie  mogli  przeczytać  nasze pierwsze raporty.

Dodatkowych  informacji  i  pełnej oferty  produktów  Xado  szukajcie na stronach internetowych: www.xado.pl i www.xado.com.

Jak działaJą rewitalizanty Xado?

W  wyniku  tarcia  części  metalowych  o  siebie  w  silniku  następuje zużycie     powierzchni     roboczej, które  polega  na  tym,  że  w  strefie tarcia  atomy  metalu  odrywają  się
od  powierzchni  i  dostają  do  środka smarnego. Przy bardzo dużych obciążeniach  mogą  odrywać  się całe    grupy    atomów    (klastery). Działanie     rewitalizantów     Xado
polega  na  wprowadzeniu  ich  do środka  smarnego  (oleju)  i  za  jego pomocą  dotarcia  do  powierzchni trących  metalowych  części.  Gdy rewitalizant  dotrze  do  strefy  tarcia
(gdzie  powstaje  nadwyżka  energii termicznej),  działa  jak  katalizator dla tworzenia się nowej powierzchni,  a  właściwie  warstwy.  Aktywuje on  proces  absorpcji  węgla  przez
powłokę    powierzchni,    wskutek czego   powstają   węgliki   metalu. Proces  tworzenia  nowej  i  niezwykle  twardej  powłoki  ochronnej  następuje  drogą  budowy  węglików  z  cząsteczek  metalu  oderwanych od  powierzchni  roboczych,  które już znajdują się w środku smarnym. Trzeba  tu  wspomnieć,  że  budowa węglików przebiega zgodnie z prawami fizyki, a więc następuje uporządkowanie w płaszczyznach najmniejszych  oporów  tarcia.  Proces ten  automatycznie  w  pewien  sposób oczyszcza nam olej z drobinek metalu. W ostatnim etapie, na skutek przenikania warstwy ochronnej w metalu, tworzona jest niezwykle twarda   warstwa   metalowo-ceramiczna  posiadająca  stopniowane  i  dodatnie  naprężenie  ściskające na całej swojej głębokości. W wyniku rewitalizacji mechanizm jest całkowicie zabezpieczony przed ekstremalnymi  obciążeniami,  a  jego żywotność    wzrasta    2-4-krotnie. Powierzchnie   cierne   elementów uzyskują właściwości quasi-odporności na ścieranie.