Aktualności

06.02.2012

Wielka rewitalizacja cz. 2

Kilka miesięcy temu rozpoczęliśmy test, którego celem było sprawdzenie, czy oferowane przez firmę Xado dodatki, rewitalizanty i oleje rzeczywiście pozytywnie wpływają na pracę i stan techniczny silnika.

Choć trwało to nieco dłużej niż początkowo zakładaliśmy, wreszcie udało nam się przejechać naszym Mercedesem CLK W208 z 2001 roku okrągłe 3 000 km — dystans wystarczający, aby produkty Xado zaczęły na dobre działać. Przypomnijmy, że testowany Mercedes ma w tej chwili na liczniku nieco ponad 160 000 km, a stan jego silnika przed rozpoczęciem testu należałoby określić jako przeciętny ze względu na niezbyt sumienne pilnowanie serwisów olejowych przez poprzednich właścicieli. Przed zastosowaniem jakichkolwiek preparatów Xado wraz z Kubą Olszewskim z Coobcio Garage udaliśmy się na hamownię firmy Red Race, aby sprawdzić parametry seryjnego silnika srebrnego CLK. Wynik w postaci 189 KM nie był zły, ale jednak o 7 KM niższy niż podaje producent (fabrycznie: 197 KM).

Nie zapomnieliśmy też o sprawdzeniu kompresji w każdym z czterech cylindrów, co przyniosło następujące wynik: I, III i IV cylinder — 12,5 bara, II cylinder — 13 barów. Trzeba też przyznać, że osiągi Mercedesa nie były zbyt porywające — można by powiedzieć, że samochód wydawał się nieco ospały. Tak czy inaczej, po próbie na hamowni przyszła pora na Xado. Najważniejszymi produktami z ogromnej oferty Xado, które zastosowaliśmy w Mercedesie, były: syntetyczny olej silnikowy z rewitalizantem (Xado 5W40 SM/CF) oraz zatomizowany modyfikator metali Xado Stage 1 Maximum. Przed tym zaaplikowaliśmy jednak oczyszczacz systemów smarowania z efektem rewitalizacji Xado Vitaflush i preparat AntiCarbon, który usuwa nagar i osady z cylindrów. Następnie potrzebny był już tylko czas, a właściwie przebieg — minimum 2 000 km. Dla pewności naszym Mercedesem przejechaliśmy o 1000 km więcej, a wrażenia z tego testu są jednoznaczne: to działa! Choć od lat bardzo sceptycznie podchodzimy do tego typu preparatów, to musimy przyznać, że połączenie preparatu Stage 1 Maximum z olejem Xado naprawdę przyniosło odczuwalne zmiany. Przede wszystkim jednostka napędowa pracuje równiej i ciszej. Z całą pewnością znacznie wyciszyła się również praca dających o sobie wcześniej znać popychaczy zaworowych — nie można powiedzieć, że nie słychać ich w ogóle, ale różnica jest zauważalna.

Silnik stał się też ewidentnie żwawszy, a kultura jego pracy wyższa. Niestety, zimowa aura uniemożliwiła nam sprawdzenie osiągów CLK, ale wydaje się, że samochód jest minimalnie szybszy niż wcześniej, choć nie jesteśmy w stanie tego na 100% potwierdzić. Ostatecznym sprawdzianem był ponowny test na hamowni… Mimo dość dużego odstępu czasu od pierwszej wizyty na hamowni warunki próby były właściwie takie same — kilka stopni powyżej zera i deszcz. Wynik przeprowadzonego pomiaru jest jednoznaczny — moc doładowanego kompresorem silnika o pojemności 2,3 l wzrosła o 3%, czyli do 195 KM, co oznacza że silnik Mercedesa powrócił do fabrycznego stanu, i to tylko dzięki odpowiednim preparatom Xado! Co więcej, po zastosowaniu dodatków Xado wyrównała się również kompresja, która dla poszczególnych cylindrów kształtuje się obecnie następująco: I: 13,2, II: 13,1, III: 13,2, IV: 13,1 bara. To również wyraźna różnica względem pierwszego pomiaru. Brawo dla Xado! Wniosek płynie z tego jeden — produkty Xado naprawdę działają, a poprawa stanu technicznego silnika wyłącznie dzięki płynnym preparatom Xado jest rzeczywiście możliwa! Oczywiście stopień, w jakim preparaty Xado zrewitalizują silnik, będzie zależny od jego początkowego stanu technicznego, ale bez wątpienia w każdym przypadku różnice będą odczuwalne. To się po prostu opłaca!

  • Test: Xado Stage 1 Maximum + olej Xado 5W40 SM/CF
  • Samochód testowy: Mercedesem CLK 230 Kompressor (W208)
  • Przebieg przed rozpoczęciem testu: 159 298 km
  • Pomiary bazowe Pomiary po 3000 km
  • Moc: 189 KM 195 KM

Ciśnienie sprężania (w barach)

 

Cylinder 1: 12,5 13,2
Cylinder 2: 13,0 13,1
Cylinder 3: 12,5 13,2
Cylinder 4: 12,5 13,1
01.02.2012

Test Automobilisty Rewitalizanty w Focusie

Użytkowany przeze mnie Ford Focus z benzynowym silnikiem Zetec 1,6 l miał już za sobą 180 tys. km, kiedy zdecydowałem się na zastosowanie rewitalizanta do silnika.

Prawdę powiedziawszy, parametry mojego Focusa nie odbiegały od tych charakteryzujących nowy silnik, więc tym bardziej wydawało mi się interesujące, czy uda się zaobserwować jakieś zmiany. Silnik nie wymagał uzupełniania oleju pomiędzy wymianami dokonywanymi co 20 tys. km i nie wydobywały się z niego żadne niepokojące odgłosy. Zastosowałem zgodnie z instrukcją pięknie opakowany Xado Atomic Metal Conditioner i tu pojawił się mały problem, który firma już rozwiązała, ale ponieważ w obrocie mogą być jeszcze opakowania bez zmodyfikowanej instrukcji, napiszę o nim. Mianowicie w aluminiowej buteleczce znajduje się coś w rodzaju granulatu pływającego w oleistym płynie. Zdarza się, co u mnie miało miejsce, zbrylenie tego granulatu i trudności z jego wylaniem. Należy wtedy ogrzać opakowanie, co nie jest trudne, i dopiero wówczas wlać zawartość do silnika.

Ani przed operacją, ani po niej nie mierzyłem żadnych parametrów spalin ani innych parametrów silnika. Ciekaw byłem, czy coś zauważę. Po przejechaniu około tysiąca kilometrów, w bardzo porównywalnych warunkach tegorocznej ciepłej jesieni, pojawiły się pierwsze dostrzegalne efekty. Silnik z wyraźnie większą „ochotą” wchodzi na obroty i zużycie paliwa (mierzone w skali miesiąca) spadło około pół litra na 100 km. Nie są to wartości łatwe do uchwycenia w normalnej eksploatacji, ale pokrywają się z publikowanymi już u nas wynikami certyfikatu TÜV dla rewitalizanta Xado. Bezpośrednią korzyścią wynikającą z jego zastosowania jest zwrot kosztów zakupu rewitalizanta – w wydatkach na paliwo po przebiegu mniej niż 5 tys. km – oraz, co obiecuje producent, wydłużenie trwałości zespołów, jednak to już trudniej zauważyć. Według certyfikatu TÜV spadła też zapewne o kilka procent zawartość szkodliwych składników spalin. To jednak zmierzę w czasie tegorocznego przeglądu technicznego.

Pozostaje kwestia oceny lepszego wchodzenia silnika na obroty, dającego większą przyjemność z jazdy. Przypuszczam, że jest to rezultat zmniejszenia ogólnych oporów tarcia w silniku, ale trzeba dodać, że fakt ten potwierdzają wszyscy, którzy zastosowali metalowo-ceramiczne rewitalizanty.

Szczegółowe informacje i porady w zakresie stosowania preparatów XADO można uzyskać w siedzibie firmy przy ulicy Wiertniczej 127 w Warszawie (tel. 22 744 15 04) lub e-mail office@poland.xado.com

03.01.2012

Xado na forum

Co do istoty funkcjonowania for internetowych często można mieć wiele zastrzeżeń, ale nie da się też zaprzeczyć rzetelności dziesiątek opinii, które na forach umieszczają zadowoleni bądź też rozczarowani różnymi produktami internauci...

Zastanawiając się nad tym, jak użytkownicy bardzo różnych samochodów oceniają produkty firmy Xado, postanowiliśmy przeszukać polskojęzyczne zasoby Internetu i sprawdzić, jak produkty Xado oceniają często bardzo krytyczni internauci. Zacznijmy od tego, że o produktach firmy Xado, a głównie olejach i różnego rodzaju rewitalizatorach można w internecie przeczytać sporo. Część znalezionych przez nas opinii nie wydaje nam się wystarczająco wiarygodna, bo nie są one podparte żadnymi analizami i testami. Mowa o wypowiedziach w rodzaju: „wlałem, jest ok”, na podstawie których trudno jest wyciągnąć jakiekolwiek wnioski. Zdarzają się jednak i takie opinie, które można uznać za rzetelne. Na początek przytoczymy Wam wypowiedź użytkownika „suchorz”, który swoje doświadczenie z preparatem oczyszczającym systemy smarowania z efektem rewitalizacji Xado Vitaflush, zatomizowanym modyfikatorem metali Xado Stage 1 Maximum, preparatem AntiCarbon oraz żelami rewitalizującymi (do systemu wspomagania układu kierowniczego, automatycznych skrzyń biegów i do mostów napędowych) opisuje na forum technicznym Jeepa Grand Cherokee.

W pierwszym poście właściciel określa stan swojego silnika jako „trochę zmęczony”, po przebiegiu ponad 200 000 km z „lekko stukającą panewką”. Wygląda na to, że w tym przypadku produkty Xado naprawdę mogą się wykazać. Jak czytamy w kolejnych postach: „Pierwszym krokiem było wykręcenie świec i zaaplikowanie preparatu do czyszczenia nagaru w cylindrach, według zapewnień producenta działa natychmiastowo, zwiększając sprężanie (czyści nagar i ciśnienie wraca do takiego jak być powinno).

Żeby sprawdzić działanie trzeba zbadać sprężanie przed i po użyciu, tak też zrobiłem”. Pomiar ciśnienia w cylindrach wykazał 10,8 bara, ale już po 10 minutach widać było pierwsze efekty: „po 10 min drugi test i szok – sprężanie mocno wzrosło, bo jest 12,2 bar. Wniosek jest jeden – to działa”. Następnie do silnika Jeepa zaaplikowany został preparat Vitaflush, którego działanie interanauta również sobie chwali. Ostatnim etapem rewitalizcji silnika V8 Jeepa była aplikacja zatomizowanego modyfikatora metali Xado Stage 1 Maximum. Na efekty działania tego preparatu trzeba oczywiście poczekać. W postach umieszczonych prawie miesiąc po zastosowaniu Xado Stage 1 Maximum oraz półtora miesiąc po aplikacji, czytamy: „nie dzieje się nic negatywnego, brak oznak wycieków, ciśnienie oleju bez zmian. Generalnie wszystko jest OK” i „Silnik pracuje super, mimo temperatur 110-115 stopni nadal trzyma normalne ciśnienie oleju, wycieków brak, ogólnie wszystko ok”. Opinie tego użytkowniak potwierdzone są rzetelnymi pomiarami, tak więc naszym zdaniem trudno jest się nie zgodzić z pozytywnym wpływem preparatów Xado na zmęczone już przecież podzespoły Jeepa. Wniosek jest bardzo prosty, wszystko wskazuje na to, że to działa!

UWAGA: Do końca roku obowiązuje noworoczna promocja na produkty Xado – wszystkie produkty oferowane są z 10% rabatem – informacje: 660 530 728

12.12.2011

Auto Swiat wydanie 12 grudnia 2011

IDEALNY ŚWIĄTECZNY PREZENT DLA TWOJEGO AUTA! DLACZEGO? PONIEWAŻ ZAWIERA REWITALIZANT!

Chcesz aby Twoje auto znów jeździło jak nowe? Chcesz mniej wydawać na benzynę? Chcesz przywrócić moc silnikowi? Co jeśli można to wszystko osiągnąć dodając do oleju silnikowego Twojego auta zawartość tylko jednej buteleczki XADO? Wystarczy jedna butelka XADO MAXIMUM 1 STAGE – rewitalizanta z atomowym kondycjonrem metalu, który regeneruje zużycie silnika, zapobiega dalszym szkodom, zwiększa kompresję i zmniejsza zużycie paliwa przez następne 100 000 km.

Jak działa technologia XADO? Molekuły Rewitalizanta XADO współdziałają z powierzchniami poddanymi zużyciu (są neutralne w stosunku do oleju w silniku). Gdy dodasz XADO MAXIMUM do układu smarowania silnika, molekuły Rewitalizanta służą jako katalizator w formowaniu metalowo ceramicznej warstwy regenerującej rysy, peknięcia i niedoskonalości powierzchni. Na dystansie 1000 kilometrów zużyte powierzchnie stopniowo są odbudowywane, a nowa powierzchnia staje się barierą nie dopuszczającą do dalszego zużycia.

XADO MAXIMUM pracuje z silnikami benzynowymi ,dieslami i zasilanymi LPG, jest bezpieczny dla dowolnego rodzaju i modelu auta. XADO MAXIMUM – jeden z niewielu środków do silników jakie przetestowano w niezależnych instytucjach posiadających odpowiednie certy katy i autorytet .

Aplikacja XADO MAXIMUM jest bardzo łatwa. Należy jedynie mocno wstrząsnąć buteleczką i wlać jej zawartość do oleju silnikowego Twojego auta. Już po pierwszych 20-tu minutach poczujesz ,że praca silnika staje się miększa i cichsza ,a po przejechaniu 60–100 kilometrów odczujesz wzrost mocy i elastyczności silnika. Cykl obróbki kończy się po przejechaniu ok. 1.000 kilometrów. Zakończony proces daje nastepujace efekty: podniesiona i zbalansowana kompresja we wszystkich cylindrach, więcej mocy, mniej szumów i wibracji oraz mniej trujących gazów. Wyraźnie zauważysz mniejsze zużycie paliwa nawet do 15%! Najważniejszą cechą XADO MAXIMUM jest to, że nie ma potrzeby stosowania go przy każdej wymianie oleju. Efekt jednorazowej pełnej rewitalizacji utrzymuje się m/w przez następne 100.000 km.

Gdy raz spróbujesz XADO MAXIMUM będziesz żałował, że nie stosowałeś tego wcześniej.

XADO sp. z o.o., ul. Wiertnicza 127, 02-952 Warszawa tel. 22 744 15 04, xado.pl

XADO MAXIMUM – długie życie Twojego auta!

05.12.2011

Jakosc w cenie?

W poprzednim wydaniu „GT” rozpoczęliśmy redakcyjny test produktów Xado. Niestety, na miarodajne wyniki jest jeszcze za wcześnie, dlatego też tym razem przyjrzymy się kosztom, z jakimi wiąże się przygoda z Xado.

Cała idea działania zastosowanych w naszym Mercedesie CLK produktów Xado opiera się na konieczności przejechania odpowiedniej liczby kilometrów po aplikacji wspomnianych rewitalizantów i dodatków. Niestety, mimo szczerych chęci od czasu pierwszej części tego testu do momentu zamknięcia tego wydania „GT” nie udało nam się pokonać wystarczającego dystansu, tak aby chociażby zatomizowany modyfikator metali Xado Stage 1 Maximum był w stanie udowodnić swoją skuteczność. Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło, jak mówi stare polskie porzekadło, tak więc w tym wydaniu „GT” postanowiliśmy sprawdzić, z jakimi kosztami należy się liczyć w momencie podjęcia decyzji o kompleksowej rewitalizacji silnika, skrzyni biegów, układu wspomagania kierownicy oraz tylnego mostu z zastosowaniem produktów Xado. Zacznijmy od oleju.

W przypadku CLK zdecydowaliśmy się na syntetyczny olej silnikowy z rewitalizantem Xado 5W40 SM/CF, którego cena detaliczna w sklepie internetowym www.xado.pl wynosi 207,90 zł za czterolitrowe opakowanie (w tej chwili olej ten objęty jest promocją i kosztuje 129,99 zł — do wyczerpania zapasów). Za podobnej klasy olej wzbogacony dodatkami poprawiającymi pracę silnika i wydłużającymi jego żywotność, jak choćby Valvoline Synpower SAE 5W-40, zapłacić trzeba 148,58 zł. W bardzo podobnej cenie kupimy olej Castrol Magnatec 5W-40 C3W z formułą inteligentnych molekuł (rekomendowany jako „dobry” do naszego samochodu na podstawie konfiguratora olejowego firmy Castrol), którego cena wynosi 140 zł za 4 l. Wygląda na to, że olej Xado jest o mniej więcej 25% droższy (bez promocji), ale według producenta również jego właściwości mają większy wpływ na poprawę kondycji silnika niż oleje konkurencji. To oczywiście okaże się w naszym teście.

Kolejnym z kluczowych produktów Xado, które zastosowaliśmy w CLK, jest zatomizowany modyfikator metali Xado Stage 1 Maximum, który tworzy metaloceramiczną warstwę na wewnętrznych podzespołach silnika, przywracając jednostce napędowej należytą kondycję. Jedno opakowanie tego środka to koszt rzędu 191,90 zł. Ten preparat wydaje się jednak bezkonkurencyjny… Valvoline ma w swojej ofercie środek Oil Treatment (23,81 zł), który zmniejsza tarcie wewnętrzne, poprawia uszczelnienie na linii pierścień-cylinder i zmniejsza dymienie, ale nie zapewnia odbudowy silnika, tak więc nie posiada najważniejszej cechy produktu Xado. W ofercie firmy Liqui Moly znajduje się natomiast kilka dodatków do oleju silnikowego, ale żaden z nich nie posiada wszystkich cech charakterytycznych dla modyfikatora metali Xado — to samo tyczy się firmy STP. W naszym Mercede sie zastosowaliśmy też oczyszczacz systemów smarowania z efektem rewitalizacji Xado Vitaflush (przed wymianą oleju silnikowego), którego cena wynosi 34 zł. W ofercie firmy Valvoline podobny produkt kosztuje 14,44 zł, choć środek ten nie zapewnia efektu rewitalizacji (produkt Xado niweluje ubytki po ok. 70% zużytych cząstkach metali). Podobny produkt, który kosztuje 24,06 zł, ma w swojej ofercie również firma Liqui Moly. W Mercedesie zastosowaliśmy też preparat AntiCarbon (usuwający nagar i osady z cylindrów) należącej do Xado firmy VeryLube, za który zapłacić trzeba 30 zł. To kolejny środek o formule, której próżno szukać w ofertach innych producentów.

Wygląda na to, że produkty Xado nie należą do najtańszych (choć warto zaglądać do internetowego sklepu producenta, bo często trafiają się atrakcyjne promocje), ale ich działanie, o którym pisze producent, znacznie przewyższa możliwości wielu innych popularnych na naszym rynku produktów, zapewniając bardzo złożone efekty. Czy tak jest w rzeczywistości? Czy to wszystko nie jest aby zbyt magiczne? Dowiemy się już za miesiąc!

Ceny pozostałych produktów Xado w teście:

  • Żel rewitalizujący systemu wspomagania układu kierowniczego: 44 zł
  • Żel rewitalizujący do automatycznych skrzyn biegów: 49,99 zł
  • Żel rewitalizujący do mostów napędowych: 45 zł
  • Więcej informacji: www.xado.pl